Temat tabu? A może go nie ma, czy po prostu go omijamy w naszych wypowiedziach?

Ostatnio często słyszy się o źle wykonanych procedurach zabiegowych, zbyt mocno użytych parametrach (np. w przypadku poparzenia przez laser), coraz częściej klienci doszukują się naszych „potknięć” i coraz częściej sprawy z gabinetu przenoszą się na salę sądową:-/

Jak każda sprawa tak i ta ma tzw „dwie strony medalu”....
Natomiast każda ze stron powinna uświadomić sobie jedno- NIE ISTNIEJĄ ZABIEGI KOSMETOLOGII ESTETYCZNEJ PO KTÓRYCH NIE MA MOŻLIWOŚCI WYSTĄPIENIA POWIKŁAŃ CZY DZIAŁAŃ NIEPOŻĄDANYCH”.

Oczywiście mówimy o sytuacjach zgodnych z prawem, co oznacza, że zabieg jest wykonany przez przeszkolony personel, przez osobę wykształconą w tym kierunku oraz po podpisaniu zgody na zabieg przez naszego klienta.
W przeciwnym razie wykonanie takiego zabiegu może podlegać wątpliwościom przez organy prawne.

Należy zdać sobie sprawę i rozróżnić dwie sytuacje, pierwsza gdy używamy sprzętu i druga gdy pracujemy ręcznie/manualnie.

W pierwszej sytuacji poza doborem parametrów nie mamy tak naprawdę wpływu na działanie urządzenia( oczywiście mamy wpływ na jego jakość, parametry i certyfikaty przy jego zakupie jako właściciel firmy...jako pracownik już nie).
Musimy wierzyć w zapewnienia producenta i w dostępną na ten temat literaturę....niestety wpływ na działanie urządzenia na naszą skórę, na nasz organizm ma wiele czynników- a mianowicie indywidualne predyspozycje klienta i jego skóry, czasem przygotowanie skóry do zabiegu (np.. przed laserem frakcyjnym) oraz to co chyba najważniejsze to zastosowanie się do zaleceń po zabiegowych przez naszego klienta.
Druga sytuacja- pracy manualnej- w dużej mierze już zależy od osoby wykonującej zabieg- jej umiejętności, zdolności, doświadczenia.
Nie sztuką jest nacisnąć tłok strzykawki, wykonując np. zabieg wypełniania ust kwasem hialuronowym, sztuką jest użyć odpowiednio dobranego preparatu  oraz umiejętnie wymodelować czerwień wargową.
Należy uświadomić klienta jak obszar poddany zabiegowi będzie wyglądać po zabiegu i co się może z nim dziać. Zalecenia po zabiegowe (i tu w zależności od rodzaju wykonywanego zabiegu) mogą mieć mniej lub więcej działań niepożądanych- zaczynając od siniaka a kończąc na nadkażeniu miejsca zabiegowego.

Jak się przed tym uchronić?
Ubezpieczenie OC, odpowiednie wykształcenie i kursy...to niestety za mało czasem:-/
Należy wytłumaczyć powyższe czynniki i zalecenia klientowi, podpisać zgodę (którą często osoby korzystające z usług naszego gabinetu bagatelizują) a przede wszystkim wytłumaczyć w przypadku „poważniejszych” urządzeń, że klient korzystając z Waszych usług musi obdarzyć nas zaufaniem.

Sama pamiętam z dzieciństwa „babcine”, czy „domowe” sposoby i doradzanie wszystkich wokół gdy coś się działo ze zdrowiem, gdy np. rana nie chciała się goić.... oraz teorie mojego wujka, który wyczuwając zgrubienie pod skórą- nie zasięgając żadnej porady osoby w tym fachu wykształconej sam sobie stawiał diagnozę.
Klient powinien z każdą wątpliwością zwrócić się do nas, a my powinniśmy rzecz jasna w odpowiedni sposób zareagować- sami, bądź odesłać do osoby, która będzie w stanie zareagować.

Hmmm....ale czy tylko nie dotrzymanie zaleceń po zabiegowych może źle wpłynąć na proces gojenia?
Nie....wpływ na to mogą mieć różne czynniki niekoniecznie zależne od klienta, np. zwierzęta które w domu mamy i kontakt z nimi, mimo że po wielu zabiegach jest nieunikniony, może spowodować przeniesienie wielu stanów chorobowych.
Już na utrzymanie higieny klient ma wpływ..ale czy zawsze go przestrzega?

A nakładane przez klienta preparaty po przerwaniu ciągłości naskórka, np. po mezoterapii?
W wielu gabinetach dostępne są tzw. „kity po zabiegowe” w których jest pełna pielęgnacja po różnych zabiegach kosmetologii medycznej/estetycznej..nie każdy jednak chce ją zakupić.
I tu już zaczyna się „gra w rosyjską ruletkę”- czy to co zastosuje klient zaszkodzi? Czy nie zaszkodzi?
A jaką mamy pewność, że klient zawsze mówi prawdę?

Pamiętam sytuacje, gdy moje wątpliwości wzbudziła opalona skóra klientki- ta jednak zapewniała, że to jej karnacja  i nie poddawała skóry działaniu promieniowania słonecznego- sprawa się wyjaśniła po przypadkowej wypowiedzi 7-letniego synka, który stwierdził: „mamo..ale przecież ciągle opalasz się na działce”, odpowiedź klientki, myślę, że nie będzie wymagać komentarza: „dziecko, na działce to co innego...nie o takie opalanie Pani pyta” :-0

Wiele pytań może nieść wątpliwości...to nasze ryzyko zawodowe.

Z drugiej strony wielu klientów zetknęło się już ze złą obsługą, trafiło na nieodpowiednie sprzęty, obejrzało tak wiele zastraszających programów w telewizji..i oni także obdarzają nas często zaufaniem przychodząc właśnie do nas.

Nigdy nie zapomnę roztrzęsionej jednej z moich klientów, która przyjechała do mnie zaraz po wizycie u fryzjera...Pani fryzjerka skaleczyła ją nożyczkami...obawa przed wirusowym zapaleniem wątroby typu C trwała długo..na szczęście do niego nie doszło.
Obawa jednak nie był nieuzasadniona...Pani wspominała, że nie widziała dezynfekcji narzędzi pomiędzy przyjmowanymi klientami:-(

Każda ze stron ma prawo do obaw.
I gdyby tak każda ze stron była w pełni odpowiedzialna myślę, że wiele nieprzyjemnych sytuacji nie doszłoby do skutku..

Wielu czynników nie da się jednak przewidzieć, na wiele rzeczy (np. dmuchnięcie osoby trzeciej dymem papierosowym na twarz tuż po zabiegu) wpływu nie mamy.
Z jednej i drugiej strony jest tylko człowiek, który może się pomylić.

Moim zdaniem od strony gabinetu http://www.instytutluisa.pl/ powinny znaleźć się osoby, które będą wykształcone, wciąż będą podnosić swoje kwalifikacje oraz będą podchodzić odpowiedzialnie do wykonywanych zabiegów.
A od drugiej strony powinna znaleźć się osoba/klient, który zdaje sobie sprawę z ryzyka jakie niosą za sobą wszelkie zabiegi kosmetologii czy medycyny estetycznej i powinny bezwzględnie stosować się do zaleceń osób wykonujących zabieg.

Ewa Król-Galimurka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ewa Król - Galimurka

Kosmetolog

 

logo

 

Instytut Luisa

Adres: ul. Grota Roweckiego 181, 41-200 Sosnowiec
Telefon: 791-11-46-45
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Strona internetowa: www.instytutluisa.pl

 


Kontakt | Jak dodać gabinet? | Artykuły sponsorowane | Reklama

Copyright © 2014-2017 Estetycznie.pl