Ochrona słoneczna to podstawa

Jeszcze jakiś czas temu opalenizna była jednym z najbardziej pożądanych „akcesoriów” wakacyjnych. Wierzono, że nasza skóra sama broni się przed słońcem więc nie potrzebuje już żadnej dodatkowej ochrony.

Obecnie, jesteśmy już w coraz większym stopniu świadomi szkód, jakie słońce może wyrządzić naszej skórze. A pomimo to i tak wielu z nas stosuje nieodpowiednią ochronę słoneczną bądź nie stosuje jej wcale.

Ekspozycja na słońce zwłaszcza bez odpowiedniej ochrony skóry może prowadzić do zmarszczek, przedwczesnego starzenia, a w najgorszym przypadku do raka skóry. Poprzez ekspozycję naszego ciała na słońce, komórki skóry właściwej wytwarzają do naskórka melaninę. Dostajemy piękną opaleniznę, ale tak naprawdę sprawiamy, że nasz organizm musi się bronić.

Wiele zależy również od rodzaju, a raczej koloru skóry. Osoby z ciemną karnacją np. pochodzenia afrykańskiego, mogą pozwolić sobie na długie kąpiele słoneczne, gdyż ich skóra zawiera eumelaninę. Jednak u osób z jasną karnacją, podczas opalania wytwarza się feomelanina, która jest mniej stabilna od eumelaniny.

Wystawiając więc ciało na działanie promieni UV generują się w skórze wolne rodniki. Feomelanina zamiast zapewnić ochronę przed słońcem, przyczynia się do uszkodzeń skóry. Pomimo wielu zagrożeń, które powodowane są promieniowaniem UV, jesteśmy w stanie utrzymać zdrowy i piękny wygląd skóry. Istnieje bowiem wiele sposobów, które mogą nam to umożliwić.

Rekomendowane produkty

Zobacz również