Zimą włosy zmagają się z szeregiem problemów: stają się przetłuszczone u nasady, przesuszone na końcach, często się elektryzują i niezwykle trudno nadać im objętość oraz sprężystość. Jak powinna wyglądać pielęgnacja włosów zimą? 

Większość produktów do pielęgnacji włosów zawiera zbyt dużą ilość protein, co dodatkowo pogarsza kondycję pasm. Przeproteinowanie włosów przyczynia się bowiem do jeszcze silniejszego ich przesuszenia: włosy stają się matowe, sztywne i łamliwe, a suche powietrze z grzejników tylko potęguje i przyspiesza ten stan. Aby nie pomagać tej surowej i niewrażliwej na potrzeby włosów porze roku, dobrze jest stale dostarczać włosom dawkę emoilientów, a ich najcenniejszym źródłem są naturalne olejki. Dzięki nim włosy przetrwają bez szwanku wszelkie niskie temperatury, bez puszenia i przesuszenia przetrzymają suche powietrze grzejników, a poziom sebum na powierzchni głowy nie zwiększy się drastycznie od noszonej nagminnie czapki: olejki są w stanie oczyścić skalp i wspomagają równowagę hydro-lipidową na powierzchni skóry.

Olejowanie włosów – remedium na „zimowe” problemy z włosami

Emolienty w formie naturalnych olejków to doskonała kuracja wzmacniająca cebulki i stymulująca wzrost włosów, a ten zimą również bywa zaburzony, ponieważ w obliczu niskich temperatur pogarsza się ukrwienie skóry głowy i cebulki nie pracują z pełną mocą.

Olejowanie włosów to kuracja, która polega na nałożeniu na włosy naturalnych olejków – działa na zasadzie intensywnie naprawiającej pasma maski. Olejki aplikuje się na skórę głowy oraz włosy na całej długości. Taka kuracja poprawia sprężystość włosów, odbudowuje naruszoną strukturę i nie dopuszcza do przesuszenia ani do przeproteinowania pasm. Olejek zimową porą – to najlepsze, co można zapewnić włosom o tej porze roku.

Artykuł sponsorowany


Kontakt | Jak dodać gabinet? | Artykuły sponsorowane | Reklama

Copyright © 2014-2017 Estetycznie.pl