ciałoWspółczesne metody ochrony słonecznej w obecnym kształcie istnieją od niedawna, jednak już od wieków tworzyły się i formowały.  W starożytności ludzie chronili się przed uszkodzeniami słonecznymi za pomocą różnych naturalnych środków. Dziś skład i właściwości produktów przeciwsłonecznych ewoluowały, tak by w jak największym stopniu minimalizować i zapobiegać negatywnym efektom promieniowania UV. W starożytnym Egipcie, aby chronić się od gorącego pustynnego słońca stosowano środki stworzone z naturalnych składników, takich jak lawenda, jaśmin i mirra. Słońce w religii egipskiej miało wyjątkowe znaczenie. Starożytni Egipcjanie czcili słońce i bogów słońca: Horusa, Ra i Ozyrysa. Jasna cera była symbolem bogactwa i piękna. Klasa robotnicza spędzała sporo czasu na zewnątrz, podczas gdy królowie przebywali w luksusowych wnętrzach i tym samym unikali szkodliwego działania promieni słonecznych. Podobnie było w krajach azjatyckich, w Korei Południowej członkowie zamożnych rodzin nie musieli pracować w gospodarstwie i ich jasna cera wiązała się z bogactwem i sukcesem. 

Dopiero początek XX wieku to milowy krok w zakresie opalenizny. Francuska projektantka Coco Chanel, wróciła z podróży po Riwierze Francuskiej z piękną opalenizną. Po jej powrocie media od razu zaczęły promować jej muśniętą słońcem skórę i tym samym zapanowała moda na opalone ciało i ekspozycję na słońce.

Do rozwoju współczesnej ochrony słonecznej przyczyniło się kilku naukowców, gdzie każdy z nich odegrał niemałą rolę. Na początku XX wieku, produkty, które pojawiały się na rynku nie były wystarczająco wygodne w stosowaniu. Często pozostawiały białe ślady na skórze, ponadto były mało skuteczne i to właśnie zainspirowało wielu naukowców do poszukiwania innego, lepszego rozwiązania. 

Eugene Schulle, założyciel L'Oreal opracował w 1936 roku Ambre Solaire- produkt, który zawierał salicylan benzylu - składnik, który pochłania i rozprasza promienie UVB. Kolejnym naukowcem, który zajął się tematem ochrony UV był Franz Greiter. Poprzez swoje własne, nieprzyjemne przeżycia związane z poparzeniem słonecznym wprowadził na rynek nowy produkt, który nazwał 'Gletscher Creme', później nazwa zmieniła się na 'Piz Buin', który nadal dostępny jest na sklepowych półkach wśród produktów z ochroną słoneczną.

naukowiecAmerykański naukowiec Benjamin Green, otrzymał zlecenie od Armii Amerykańskiej aby stworzyć ochronę przeciwsłoneczną dla żołnierzy w czasie II Wojny Światowej. Jego wynalazek "Red Pet Vet"  była to lepka substancja o niskiej ochronie SPF. Green ulepszył produkt i w efekcie stworzył nową markę.

Dopiero około 1970 roku, współczynnik ochrony słonecznej SPF stał się synonimem efektywności. Stwierdzono, że aby doprowadzić do perfekcji nowoczesną ochronę SPF, należy określić, jak na naszą skórę działają promienie UVB, jeszcze zanim skóra zacznie robić się czerwona. Jest to również sposób, aby konsumenci sami mogli ocenić, jak długo filtr pozostaje skuteczny. Dzisiejsze pomiary ochrony, to już nie tylko określenie SPF. Ważne jest, by produkt zawierał szerokie spektrum ochrony - co oznacza, że produkt chroni skórę szerzej niż tylko przed bezpośrednimi skutkami promieniowania UV, jakim są oparzenia słoneczne. Warto pamiętać, że efektami promieniowania jest także przyśpieszenie objawów starzenia oraz nowotwory skóry. 

Pod koniec 1970 roku FDA ustaliło regulację dotyczącą filtrów przeciwsłonecznych, a dalsze badania wykazały, że ekspozycja na promieniowanie UV jest szkodliwa dla skóry. Wprowadzono zasadę umieszczania składników na etykiecie oraz rozpoczęto ich kontrolę na takich zasadach jak kontroluje się leki. W Europie regulacje nie traktują tak rygorystycznie ochrony słonecznej, jest ona skategoryzowana, jako zwykły kosmetyk, a nie jak w USA- jako lek. 

Dziś, nikogo nie dziwią już półki zaopatrzone w różnego rodzaju produkty z filtrem przeciwsłonecznym. Możemy kupić krem, balsam, spray. Nie zabraknie specjalnego kremu z ochroną dla sportowca, specjalnego dla dzieci, innego jeszcze dla kobiet czy mężczyzn...Kremy z filtrami wodoodpornymi, ubrania sportowe projektowane tak, by blokować dotarcie promieni UV. Istnieje coraz więcej rozwiązań związanych z ochroną słoneczną, jednak mimo to liczba zachorować na raka skóry wciąż wzrasta.

Ważne jest, by cały rok stosować ochronę słoneczną. Powstrzymywać się od opalania w solarium, a będąc na plaży nie spędzać całego dnia leżąc i wystawiając się na słońce bez kremu z właściwym filtrem. Stosowanie odpowiedniej ochrony słonecznej i przestrzeganie podstawowych zasad może zapobiec przedwczesnemu starzeniu oraz uchroni przed rakiem skóry. 

 

Warto przeczytać


 


Kontakt | Jak dodać gabinet? | Artykuły sponsorowane | Reklama

Copyright © 2014-2017 Estetycznie.pl